SZUKAJ:
w
Artykuły - PSEP

wydrukuj poleć znajomym

11.X.2007 przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Prawnej: doktor Monika Płatek, Krzysztof Pawłowski, Marina Hulia, Paweł Maciejak oraz dziennikarka miesięcznika Prawo Europejskie – wolontariuszka PSEP Paulina Wiktorska na zaproszenie Willi Decjusza uczestniczyli w międzynarodowej konferencji „Zniewolony Umysł z Rewizytą”

Wydarzeniem towarzyszącym Konferencji było wręczenie Nagrody imienia Sergio Vieira de Mello, którą w tym roku otrzymała Marina Hulia z Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Prawnej.

  

  


 

Ponad pół wieku temu, gdy Europa była kontynentem podzielonym przez Żelazną Kurtynę, Czesław Miłosz pisał o fenomenie zniewolenia umysłów w państwach bloku sowieckiego i o „heglowskim ukąszeniu”, które było za nie odpowiedzialne. Wizja historii jako procesu w nieunikniony sposób zdeterminowanego przez czynniki pozostające poza kontrolą jednostek i społeczności prowadziła zniewolone umysły w Europie Środkowej i Wschodniej do bezwzględnej afirmacji status quo i konstatacji, że skoro inny świat nie jest w ogóle możliwy, trzeba posłusznie służyć temu, który jest. Czy teraz, gdy Żelazna Kurtyna i blok sowiecki należą już do przeszłości, nasze umysły mogą być zniewalane ponownie?

W dniach 11 – 12 października 2007 w Willi Decjusza w Krakowie odbyła się Międzynarodowa konferencja „Zniewolony Umysł – z rewizytą”. Była to próba refleksji i debaty nad tymi zjawiskami społecznymi, które obecne w przestrzeni publicznej, powinny stać się przedmiotem głębszego zainteresowania nie tylko naukowców, lecz również tych wszystkich osób i środowisk, dla których przyszłość Unii Europejskiej i jej wymiar polityczny, gospodarczy, społeczny i ludzki ma nadal istotne znaczenie. Program konferencji obejmował prezentacje i debaty z udziałem światowej sławy intelektualistów i wybitnych europejskich ekspertów oraz dyskusje otwarte dla polskich i zagranicznych przedstawicieli środowisk politycznych, akademickich, kultury, organizacji pozarządowych, administracji publicznej i mediów. Zorganizowana w pięćdziesiątą rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich, konferencja „Zniewolony Umysł – z rewizytą” była próbą podsumowania Europejskiego Rozdziału XX wieku oraz nowego spojrzenia na postutopijną Europę XXI wieku. Debaty konferencyjne poświęcone zostały tym wybranym „aktorom” przestrzeni publicznej, którzy mają moc wpływania na umysły i wyobraźnię społeczeństw, zarówno na scenie narodowej jak i międzynarodowej, czyli ideologiom, elitom i kulturze. Konferencja wpisując się w program Europejskiego Roku Dialogu Międzykulturowego, stanowiła wprowadzenie do europejskiej debaty nad zagadnieniem i wyzwaniami międzykulturowości stając się punktem wyjścia dla stworzenia nowej jakości politycznego i społecznego dialogu w Europie.


Zniewolony umysł z rewizytą

Dr Kathinka Dittrich van Weringh z Europejskiej Fundacji Kultury, rozpoczęła konferencję słowem wstępnym opartym na twierdzeniu, że komunizm zniewalał umysły. Obecnie zniewalane kraje Europy Środkowej i Wschodniej znajdują się już w Unii Europejskiej, ale proces ich transformacji jest nadal bardzo trudny, zwłaszcza proces transformacji umysłów. Umysły europejczyków są ciągle w stanie adaptacji do nowych problemów i wyzwań. Wymagają one silnej Europy. Żadna nacja nie może sobie z nimi poradzić samodzielnie. Nieustająco pojawiają się wyzwania, aby poznać „innego”. Jest bowiem między nami wiele nieporozumień, zwłaszcza nieporozumień kulturowych. Europa to nie tylko polityka i ekonomia, to również pewien swoisty projekt kulturowy. Fakt ten stwarza konieczność ciągłego przekraczania granic, nie tylko fizycznych, ale również mentalnych. Jeżeli Europa aspiruje do tego, aby odgrywać w świecie znaczącą rolę musi mówić jednym wspólnym głosem. W dalszej części debata dotyczyła zagadnienia wszechogarniającej globalizacji, zagrożenia zniewolenia umysłów przez populizm, agresywny kapitalizm oraz zdominowanie świata przez biznes i politykę przy jednoczesnym marginalizowaniu kultury. Rozważano również kwestie problemów związanych z wielokulturowością i wytyczeniem kierunków prowadzenia europejskiego dialogu na rzecz wzajemnego poszanowania i współdziałania różnorodności w Europie.

Mówiąc do ściany – o intelektualnym apartheidzie w Europie

W jednej z części debaty dyskutowano o obecnym od oświecenia podziale Europy na Wschodnią i Zachodnią oraz o znaczeniu wydarzeń z lat dziewięćdziesiątych XX wieku zapoczątkowanych ruchem Solidarności w Polsce. Wyraźnie podkreślono, że dzięki nieprzypadkowej, postępowej rewolucji polskiej z wątkami romantycznymi Europa zaczęła zyskiwać nową jakość. Zastanawiano się nad koniecznością bliższego dialogu Wschodu z Zachodem, w obliczu końca „reżimu prawdy” i wstąpienia w epokę postmodernizmu, który jest „reżimem wątpliwości i poszukiwań”. Wiele mówiono o diametralnie różnych warunkach w jakich rozwijały się elity, w tym również polityczne, państw Europy Zachodniej i Wschodniej. Pojawiały się jednak i takie tezy, które głosiły, że podział ten jest sztucznie wytworzony przez swoistą autowiktymizację i pasywność państw Europy Środkowej i Wschodniej i że w rzeczywistości mamy do czynienia z jedną wspólną Europą o bogatym i zróżnicowanym, lecz jednak wspólnym dorobku.

Europejczycy nieobecni?

Prof. Stanisław Szuszkiewicz – czołowy białoruski działacz opozycyjny, który przyczynił się między innymi do powstania Wspólnoty Niepodległych Państw, zabrał głos w kwestii sytuacji na Białorusi i występujących tam zagrożeń, na które Europa nie powinna się godzić a już na pewno nie może pozostawać wobec nich obojętna. Podstawowym problemem Białorusi, jest wyniszczenie intelektualistów. II wojna światowa doprowadziła do straty dwóch i pół miliona ludności białoruskiej. Białoruś pozostawała i nadal pozostaje w odgrodzeniu od informacji. Niewiele wiadomo o procesach integracyjnych zachodzących w Europie. Nie ma demokracji, wolności słowa, warunków do rozwoju elit. To nie ludzie są problemem, ale otaczające ich warunki stworzone przez władzę. Wszechobecna cenzura, brak wolnych mediów, zepchnięcie intelektualistów na margines życia społecznego i politycznego, oraz wyrobienie w nich przeświadczenia, że aby przeżyć, lepiej nie wtrącać się do sfery życia publicznego powodują, że Białorusini są w Europie praktycznie nieobecni. Jest wiele programów europejskich, do udziału w których zaprasza się studentów białoruskich. Jednak kiedy ci młodzi, wykształceni w duchu europejskich postaw obywatelskich, ludzie wracają po zakończeniu tych programów na Białoruś, czeka tam na nich zupełnie inny świat. Państwo prowadzi szeroko zakrojoną politykę izolacji młodych ludzi, brakuje dla nich pracy i miejsca w życiu publicznym, więc albo nie wracają albo przybierają postawy pasywne wobec zastałego systemu. W takich warunkach nic nie może się zmienić na dobre w kierunku integracji europejskiej Białorusi. Warunkiem koniecznym jakiejkolwiek reformy jest postawa innych demokratycznych państw europejskich w prowadzeniu polityki zagranicznej z Białorusią, jak również dostosowanie ustawodawstwa stworzonego dla sześciu państw tzw. Starej Europy do oczekiwań jakie przyniosło rozszerzenie Wspólnoty o kolejne, wychowane w innej kulturze prawnej kraje.

Polska Chrystusem Narodów

Prof. Zdzisław Mach z Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, zwrócił uwagę na pewną specyfikę Polski jako kraju Środkowoeuropejskiego, który ma tendencję do tworzenia swojej własnej wersji historii. Polacy tworzą zbiorową tożsamość narodową opartą na przekonaniu, że Polska była zawsze w roli atakowanego przez innych ofiarnego Chrystusa Narodów. Wypieramy z tej świadomości te wydarzenia, w których byliśmy agresorami, lub czyniliśmy coś złego czy krzywdzącego innych. To inni stanowią ciągłe zagrożenie. Tworzymy na własne potrzeby historię selektywną, prezentującą wydarzenia wybiórczo lub bez pełnego kontekstu. Jeżeli w Europie potrzebny jest dialog to bez wątpienia dialog ten dotyczyć musi również historii. Polacy powinni przystąpić do budowania tożsamości europejskiej, w której jest już miejsce na mówienie o poczuciu winy Europy wobec państw z poza niej. Tym czasem u nas o tym mówić nie wolno, ponieważ godziło by to w rdzeń naszej tożsamości, a politycy głośno krzyczą, że ten tradycyjny rdzeń należy jeszcze wzmacniać. Planuje się oparcie procesu edukacyjnego w oparciu niemal wyłącznie o narodową historię i kulturę. W sposób znaczący zaburza to proces integracji europejskiej. Nie może być mowy o dialogu Polski w Europie, skoro nasz dialog z innymi polega wyłącznie na opracowywaniu taktyk obronnych. Europa wielokulturowa nie powinna być zbiorem narodowych gett. Podstawą społeczeństwa jest komunikacja a w gettach dialog jest niemożliwy, a przecież naszym celem jest właśnie zorganizowanie europejskiego społeczeństwa obywatelskiego.

Granice wielokulturowości

Wielokulturowość to pojęcie odnoszące się do przyznawania praw różnym grupom etnicznym lub religijnym, warunkującym zachowanie ich tożsamości. Przywilej ochrony nie dotyczy tu jednostki ale gwarantowany jest grupie. Tak pojmowana wielokulturowość może doprowadzać do niekorzystnej sytuacji pewnych jednostek np. kobiet i dzieci poprzez aranżowanie wczesnych małżeństw w niektórych społecznościach. Trzeba pamiętać, że miernikiem i granicą dialogu kulturowego muszą być prawa człowieka i rządy prawa. Konieczne jest wypracowanie solidarności i ciągłe podejmowanie próby budowania mostów pomiędzy ludźmi różnych kultur. Nie powinniśmy skupiać się na dzielących nas różnicach, ale poszukiwać tego, co może nas połączyć. Budować dialog na wartościach, które są wspólne nam wszystkim takich jak wolność, godność, szacunek.

Postutopijna Europa

Ostatni panel dyskusyjny poświęcony był trzem widmom współczesnej Europy. Uznano za nie widmo Ameryki, widmo neoliberalnego kapitalizmu oraz widmo populizmu. Doktor nauk humanistycznych w zakresie socjologii - Jan Sowa z Uniwersytetu Jagiellońskiego najwięcej uwagi poświęcił zjawisku populizmu, które stanowi realne zagrożenie dla współczesnych demokracji. Podkreślił ponadnarodowy wymiar tego zjawiska, prócz Polski jest ono obecne też w innych krajach np. w Austrii i Indiach. Populizm jest oparty na podobnych zasadach jak faszyzm i nazizm, przez co staje się groźny dla systemów demokratycznych. Populizm jest czystym cynizmem i nie proponuje żadnego programu naprawczego, ma charakter postmodernistyczny. Niesie ze sobą dwa poważne niebezpieczeństwa. Po pierwsze odciąga ludzi od prawdziwych problemów do wyimaginowanych i fałszywych, po drugie tworzy „sztucznych nieprzyjaciół”, stwarzając bardzo podatny grunt dla rozwoju ksenofobii i antysemityzmu.

Prof. David Ost z USA – wieloletni badacz zagadnień związanych z polityką, kulturą i historią Europy Środkowej i Wschodniej, stwierdził, że w Polsce wciąż mamy problemy z elitami, dlatego populiści mogą dojść do głosu. Nie mamy polityków deklarujących konkretne programy. Wybierając władzę głosujemy na medialnie wykreowane obrazy. Współczesność wymaga, aby „demokratyzować demokrację”, natomiast politycy tego nie robią, dążąc wręcz w odwrotnym kierunku. Żeby temu zapobiegać trzeba stworzyć demokrację bardziej obywatelską a nie tylko reprezentatywną. Obywatele muszą mieć możliwość silniejszego zaznaczenia swojej obecności w życiu politycznym, w innym przypadku może dojść do zmanipulowania i zniewolenia umysłów przez populistów.

Europa niedokończona przygoda

Podczas debat konferencyjnych poruszono wiele innych niezwykle interesujących zagadnień. Nie sposób zaprezentować, czy choćby wspomnieć o nich wszystkich. Mówiono o problemach, ważnych i trudnych, ale nie nierozwiązywalnych. Zygmunt Bauman w swojej książce „Europa niedokończona przygoda” napisał, że jeśli będziemy nowym wyzwaniom wychodzić naprzeciw, zamieniając okopywanie się na utrwalonych stanowiskach na rzeczywisty otwarty dialog mamy szansę wiele dobrego jeszcze dokonać. Musimy tylko mieć do tego aspirację i brać na siebie za to odpowiedzialność. „Logika globalnej odpowiedzialności i globalnych aspiracji, jeśli tylko zostanie zaakceptowana i uzyska przewagę nad logiką okopów, może pomóc w przygotowaniu Europy na nadchodzącą przygodę być może większą od wszystkich przeżytych dotychczas. Wbrew wszelkim przeciwnościom, logika ta może sprawić, że Europa stanie się ponownie globalnym wzorem do naśladowania. Dzięki niej może wykorzystać swoje wartości i polityczne/etyczne doświadczenie demokratycznych rządów, by pomóc w zastąpieniu zbioru okopanych na własnych terytoriach i desperacko walczących o przetrwanie bytów politycznych całkowicie otwartą, powszechną ludzką wspólnotą. Europa wypełni swoją misję dopiero wówczas, gdy doprowadzi do powstania takiej wspólnoty. Dopiero w jej ramach wartości przyświecające europejskim ambicjom i marzeniom mogą liczyć na pełne bezpieczeństwo.”[Z. Bauman, Europa niedokończona przygoda, Kraków 2005, s. 212]

Wręczenie Nagrody imienia Sergio Vieira de Mello przyznawanej za działania na rzecz pokojowego współistnienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur.

Wydarzeniem towarzyszącym Konferencji było wręczenie Nagrody imienia Sergio Vieira de Mello, którą w tym roku otrzymała Marina Hulia z Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Prawnej. W 2003 roku, z inicjatywy Stowarzyszenia Willa Decjusza, ustanowiona została Nagroda imienia Sergio Vieira de Mello, Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka. Nagroda przyznawana jest za działania na rzecz pokojowego współistnienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur. Nagroda przyznawana jest w dwóch kategoriach: osoba i organizacja pozarządowa. Laureatów wyłania Kapituła, w skład której wchodzą: Przedstawiciele Prezydenta RP; Ambasadora Federacyjnej Republiki Brazylii; Ambasadora Królestwa Szwecji; Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców; Instytutu Pamięci Narodowej; Rzecznika Praw Obywatelskich; Ambasad i Konsulatów, wspierających działania Stowarzyszenia Willa Decjusza w zakresie praw człowieka; Fundatorów Nagrody; Fundacji ZNAK; Fundacji PAUCI oraz Stowarzyszenia Willa Decjusza.

 

Sergio Vieira de Mello [1948 – 2003]

Większość życia zawodowego poświęcił pracy dla Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ w Genewie oraz w służbie na rzecz przestrzegania praw człowieka i utrzymywania pokoju w Bangladeszu, Sudanie, Mozambiku, Peru, Jugosławii i na Cyprze. Pierwszą znaczącą pozycję zawodową otrzymał w 1981 roku jako Starszy Doradca Polityczny Sił ONZ w Libanie. W latach 1983 – 1991 sprawował odpowiedzialne funkcje w siedzibie UNHCR w Genewie. Przez kolejne pięć lat służył jako: Specjalny Wysłannik Wysokiego Komisarza ds. Kambodży, Dyrektor ds. Repatriacji Tymczasowych Władz ONZ w Kambodży (UNTAC), Zwierzchnik Służb Cywilnych Sił Obronnych ONZ (UNPROFOR), Regionalny Koordynator ONZ ds. Humanitarnych w Regionie Wielkich Jezior w Afryce. W 1996 roku został mianowany na stanowisko Doradcy Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. W styczniu 1998 roku przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie służył jako Zastępca Sekretarza Generalnego ds. Humanitarnych oraz Koordynator Pomocy w Sytuacjach Nadzwyczajnych. Pełnił również funkcję Specjalnego Przedstawiciela Sekretarza Generalnego Kofi Aniana w Kosowie, a następnie Tymczasowego Administratora ONZ w Timorze Wschodnim. 12 września 2002 roku otrzymał nominację na stanowisko Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka ONZ, wybór ten został zaakceptowany zarówno przez Wielką Brytanię jak i Stany Zjednoczone. Od maja 2003 roku pełnił funkcję Specjalnego Przedstawiciela Sekretarza Generalnego ONZ w Iraku. W opinii zagranicznych korespondentów bardzo szybko zyskał sobie uznanie i szacunek administratora USA Paula Brehmera, pomimo napięć pomiędzy Waszyngtonem a ONZ w kwestii amerykańskiej interwencji w Iraku. Sergio Vieira de Mello zginął w zamachu bombowym w Bagdadzie 19 sierpnia 2003 roku.

Sergio – znany pod tym imieniem dziesiątkom urzędników administracji rządowych, personelowi ONZ i ludziom, którzy uważali go za dobrego przyjaciela – był wyjątkowo skutecznym urzędnikiem międzynarodowym. ONZ powierzało mu zadania związane z utrzymaniem pokoju na świecie oraz kwestiami humanitarnymi. Lista odnoszonych przez Sergio Vieira de Mello sukcesów jest imponująca: od organizowania ochrony i przesiedleń dla uchodźców wietnamskich, poprze nadzorowanie repatriacji trzystu tysięcy uchodźców kambodżańskich z Tajlandii, ustanawianie administracji cywilnej ONZ w Kosowie, po kierowanie zmianami okresu przejściowego w Timorze Wschodnim. Sergio wyróżniał się nieprzeciętną inteligencją i szczególną trafnością osądu, wdziękiem i dowcipem, a także głębokim oddaniem humanitarnym zasadom zawartym w Karcie Narodów Zjednoczonych. „Nie ma nikogo, na kogo stratę bardziej nie moglibyśmy sobie pozwolić lub kogo bardziej by brakowało całemu systemowi ONZ” [Kofi Annan]


Dotychczasowi Laureaci Nagrody:


  1. Premier Tadeusz Mazowiecki oraz Stowarzyszenie Jeden Świat

  2. O. Marian Żelazek SVD oraz Fundacja „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego

  3. Alaksandr Milinkiewicz oraz Festiwal Kultury Żydowskiej

  4. Maryna Hulia oraz Stowarzyszenie Magurycz


Tegoroczni Laureaci:

Rok 2008 będzie Europejskim Rokiem Dialogu Międzykulturowego, co zapewne miało wpływ na wybór tegorocznych laureatów działających na rzecz zrozumienia, tolerancji, poszanowania i ocalenia „innych” i „inności”.

„Dziś nasza planeta, zamieszkana wiekami przez wąskie grono wolnych i szerokie rzesze zniewolonych, zapełnia się coraz większą liczbą narodów i społeczności o rosnącym poczuciu znaczenia własnej, odrębnej wartości. Proces ten przebiega często wśród ogromnych trudności, konfliktów i dramatów. (…) Świat, w który wchodzimy, jest Planetą Wielkiej Szansy, ale nie szansy bezwarunkowej, lecz otwartej tylko dla traktujących swoje zadania serio, dających tym dowód, że siebie samych traktują serio. Jest to świat, który potencjalnie wiele daje, ale i wiele wymaga, w którym próba łatwego chodzenia na skróty jest często drogą donikąd. Będziemy w nim ciągle spotykać nowego Innego, który powoli zacznie wyłaniać się z chaosu i zamętu współczesności. Możliwie, że ten Inny zrodzi się ze spotkania dwóch przeciwstawnych nurtów tworzących kulturę współczesnego świata – z nurtu globalizującego naszą rzeczywistość i z drugiego, zachowującego nasze odmienności, nasze różnice, naszą niepowtarzalność. (…) I dlatego winniśmy szukać z nim dialogu i porozumienia” [Ryszard Kapuściński, Ten Inny, Kraków 2006, s.75]

Tegoroczni Laureaci Nagrody im. Sergio Vieira de Mello z całą pewnością traktują swoje zadania serio i nie próbują chodzić na skróty. Z determinacją, oddaniem, pasją i codzienną życzliwością, na zasadzie pozytywistycznej „pracy u podstaw” budują wokół siebie to, co jest marzeniem polityków, intelektualistów i działaczy europejskich – opartą na dialogu nowoczesną wspólnotę otwartych na swoje wzajemne różnice ludzi. Skoro jest to możliwe na gruntach lokalnych, to pozostaje mieć nadzieje, że ucząc się od nich, politycy Unii Europejskiej zrobią wszystko, aby było to możliwe również na gruncie całej Wspólnoty Europejskiej, która będzie mogła propagować swój program także daleko poza swoje granice.


Maryna Hulia

Nauczycielka języka rosyjskiego, propagatorka kultury rosyjskiej, białoruskiej, ukraińskiej. Od 2005 roku pracownik Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Prawnej. Organizatorka wystaw: „Jestem za” oraz „Macierzyństwo” Pawła Wojnickiego, białoruskiego malarza, „W poszukiwaniu kobiety” białoruskiego fotografika Aleksandra Litina, a także wystawy batików Eleny Dzikavitskiej, uchodźczyni politycznej. Inicjatorka i Kierowniczka zbiórki darów dla uchodźców czeczeńskich. Organizatorka wieczorów rosyjskich oraz spotkań uczniów z dziennikarzem sekcji białoruskiej Radia Wolna Europa. Celem jej działań jest promowanie pokojowego współistnienia społeczeństw, religii i kultur, przełamanie stereotypów względem uchodźców, a także uprzedzeń wobec „obcych” – osadzonych, byłych osadzonych oraz ich rodzin. Jej działania aktywizują marginalizowane grupy społeczne i pozwalają im na szybszą i bardziej efektywną adaptację społeczną.

  


Magurycz

Nieformalna grupa kamieniarzy, a obecnie Stowarzyszenie zajmujące się ratowaniem, inwentaryzacją i dokumentacją sztuki sepulkralnej, krzyży i kapliczek przydrożnych oraz wszelkich obiektów sztuki cerkiewnej pozostających bez opieki; chrzcielnic, krzyży ze zwieńczeń nieistniejących cerkwi, kostnic, kaplic, archiwaliów, na terenach zamieszkiwanych pierwotnie głównie przez Bojków i Łemków ale także Żydów, Polaków i Niemców. Historia Stowarzyszenia sięga roku 1986, kiedy Szymon Majewski zaczął zajmować się greckokatolickim cmentarzem w Berehach Górnych. Rok później Stanisław Kryciński zorganizował pierwszy obóz remontowy na cmentarzach w Bystrem i Michniowcu w Bieszczadach. Idea działań Stowarzyszenia jest apolityczne, nie służy żadnej instytucji czy kultowi, zaś kilkunastoletnie doświadczenie wskazuje, że przywracanie dawnej świetności obiektom oraz tworzenie optymalnych warunków ich ekspozycji, ma istotny wpływ na możliwość ich zachowania, a tym samym kształtowanie postaw dalekich od nienawiści, ksenofobii czy zwyczajnego niezrozumienia.

O nasAktualnościNasze programyKącik mediacyjnyPSEP walczy w sądzie
Konferencje
Elementarz prawnyPublikacjeprawniczy FAQ
Nasi sponsorzyWarto zajrzeć



Chcesz otrzymywać najświeższe informacje o tym co się u nas dzieje? Wystarczy zapisać sie na naszą listę mailingową.
zapisz się...
Program EQUAL
Program EQUAL
 
Wydział Prawa i Administracji
Wydział Prawa i Administracji
 
Fundacja Kofoeda
Stowarzyszenie im. H. Ch. Kofoeda
 
Fundacja Sławek
Fundacja Sławek
 
PSEP
Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej (PSEP)
 
OISW
Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej
Locations of visitors to this page
Copyright by PSEP
2005-2007